42 - Zima stulecia 78/79

Sortuj: kategoriami | alfabetycznie
Najpopularniejsze w tygodniu
Historia Polski dla dzieci Audycja: Historia Polski dla dzieci
Tytuł: 42 - Zima stulecia 78/79
Opis: Dzisiaj będziemy mówić o zimie stulecia. Dzieci lubią zimę. Dorośli też, ale nie wszyscy. Dzieci lubią zabawę na śniegu, sanki, łyżwy, lepienie bałwana itd. Dorośli jednak mają czasami z śniegiem dużo problemów. Np. samochód nie chce zapalić, bo jest zimno. Rura pęknie od mrozu. Trzeba odśnieżyć dom itd. A jak jest z wami. Czy wy lubicie zimę? A czy wasi rodzice lubią zimę? Dziś będziemy mówić o zimie stulecia, ale co to znaczy. Ludzie podzielili czas na stulecia, które nazywa się też wiekami. Taki wiek, albo stulecie zaczyna się od roku, który ma zero i jeden na końcu numer, a trwa aż do roku z dwoma zerami na końcu. Np. wiek 20 zaczął się w roku 1901, a skończył w 2000. Teraz żyjemy w wieku 21, który zaczął się w roku 2001, a skończy się w roku 2100. Gdy więc mówimy o zimie stulecia mamy na myśli najzimniejszą zimę w 20 wieku. Nie możemy powiedzieć jaka jest najzimniejsza zima w 21 wieku, bo on się jeszcze nie skończył. Tak więc będziemy mówić o zimie stulecia, czyli największej zimie w 20 wieku. A która to była zima? Trudno powiedzieć. Niektórzy mówią, że największa zima, to ta w której jest najzimniej. Inni, że to ta, w której jest najwięcej śniegu. Jeszcze inni mówią tak o najdłuższej zimie. My dzisiaj skupimy się jednej z takich zim. Była to zima na przełomie 1978 i 79. Czterdzieści lat temu ja miałem 9 lat i byłem na wczasach w górach. Gdy w telewizji zaczęto mówić o strasznej zimie mama postanowiła, że wrócimy wcześniej. Niestety pociągi nie jeździły i tak utknęliśmy w Krakowie na dwa dni. Dlaczego pociągi wtedy nie jeździły? Śniegu spadło tak dużo, że pociągi nie mogły go przejechać. Trzeba było najpierw zrobić tunele w śniegu dla pociągów. Wracaliśmy z Krakowa do Bydgoszczy parę dni. A gdy dotarliśmy wreszcie do domu w Bydgoszczy okazało się, że ogrzewanie nie działało. Jak dużo śniegu wtedy spadło? Śniegu napadało aż 84 centymetry. Gdy my porównywaliśmy było to do wysokości stołu albo trzy szkolne linijki. Czy to dużo? Czy 84 centymetry do dużo? Dla małych stworzeń tak. Śniegu było tyle, że nie byłoby widać kota, który by wpadł w zaspę. Ale dlaczego pociągi nie mogły przejechać tyle śniegu? Oprócz śniegu było wtedy jeszcze dużo wiatru. Ten wiatr robił z tego śniegu wielkie góry. Takie góry ze śniegu nazywa się czasem zaspami. Ale dlaczego dorośli czasami nie lubią śniegu i mrozu? Jednym z powodów jest to, że można się poślizgnąć. Nawet samochód może wpaść w poślizg. A czy wiecie co się może stać z rurami, w których jest woda na mrozie? To samo co się dzieje z butelkami pełnymi wody w zamrażalniku. Ta zima stulecia miała wpływ na rząd. Wtedy w Polsce rządził Edward Gierek. Obiecywał opiekę rządu. Ale po zimie stulecia w 1978 ludzie przestali mu wierzyć. Drogi były nieodśnieżone, nie było ogrzewania bo węgiel nie dojechał. Okazało się że Gierek nie był dobrym gospodarzem kraju. Dziś mówiliśmy o zimie stulecia z 1978 roku. Ale w 20 wieku były też inne zimy stulecia. Dla mnie jednak najzimniejsza była ta z 1978 roku. Minęło od niej 40 lat. Zapytajcie swoich rodziców i dziadków która zima była najzimniejsza dla nich.
Opublikowana: 2018-12-18 14:14:39
miodek