62 - Magia sprzątania

Sortuj: kategoriami | alfabetycznie
Tygodniuffki to audycje, które zdobyły największą popularność w ubiegłym tygodniu. Ranking audycji tworzony jest automatycznie na podstawie zainteresowania użytkowników
Audycja: Ksiazki.audio
Tytuł: 62 - Magia sprzątania
Opis: Witam w 62 odcinku podkastu o książkach mówionych czyli o audiobookach. W tym podkaście możecie posłuchać nie tylko mojej recenzji czy opinii o książkach, ale także ich fragmentów, które wybrałem. Te fragmenty pozwolą wam ocenić lektora. Dadzą wam też pewien wgląd w treść książki. Sprzątanie z pozoru wydaje się być czymś prostym. No bo przecież nawet dziecko potrafi pozbierać zabawki. Ale czy na pewno? Okazuje się, że ludzie (w tym ja) mają z tym ogromny problem. Autorka wskazuje na źródło tego problemu. Rzeczywiście chyba każdy z nas sam się uczył jak najlepiej sprzątać, a może jak najlepiej unikać tego niechcianego zajęcia. Czy więc sprzątanie jest łatwe czy trudne? Odpowiedź na to pytanie zależy od tego jak zdefiniujesz sprzątanie. Inne pytanie, które można sobie zadać dotyczy powracającego bałaganu. Bo czy warto sprzątać jeżeli bałagan i tak sam wróci? Właśnie to oferuje nam autorka. Nie naukę takiego zwykłego sprzątania, po którym bałagan wraca jak bumerang. Ona oferuje naukę takiego sprzątania, którego wynik będzie trwały. Niestety później autorka powiedziała coś, czego się wystraszyłem. Nie wyobrażam sobie takiego jednorazowego gruntownego sprzątania. Jedyna sytuacja, która by mnie do tego zmusiła to wyprowadzka. Wtedy trzeba wszystko spakować i przy okazji wyrzuca się niepotrzebne rzeczy. Może więc rację mają minimaliści proponujący spakownie wszystkich swoich rzeczy i potem rozpakowywanie tych, które potrzebujemy. Po jakimś czasie widać, że te nierozpakowane są po prostu niepotrzebne. O tej książce można posłuchać także w podkastach Z pasją o mocnych stronach odcinek 76, oraz The podcast odcinek 146. Szczególnie w tym drugim podkaście gdy Michał Śliwinski dyskutuje z Radkiem na temat tej książki na samym początku wytykają wszystkie dziwne rzeczy zawarte w tej książce. Autorka często mówi o energii w przedmiotach i innych rzeczach, które raczej odrzucają kogoś logicznie myślącego. Ja znalazłem parę błędów logicznych w argumentacji. Posłuchajcie tego: Autorka wyciąga wniosek, że sprzątanie przed egzaminem jest wynikiem tego, że bałagan przeszkadza w uczeniu się. Jest to jednak typowy przykład prokrastynacji. Gdy ktoś ma do wykonania niechciane zadanie, w tym wypadku uczenie się do egzaminów zacznie robić inne zadania, aby odłożyć w czasie to niechciane. Ludzie, którzy mają posprzątane pokoje gdy mają się uczyć do egzaminów znajdują inne zadania, aby odłożyć uczenie się. Czy więc warto przeczytać lub przesłuchać tą ksiązkę? Mogłoby się wydawać, że raczej nie będę do tego zachęcał. Jednak ta książka ma wiele fajnych rzeczy do przekazania. Problemem jest to, że autorka źle nazywa rzeczy. Po pierwsze ta książka nie mówi o sprzątaniu, ale o odgraceniu domu. Krótko mówiąc jak wyrzucisz niepotrzebne graty to sprzątanie będzie łatwiejsze. Łatwiejsze też będzie utrzymanie porządku. Tak więc moim zdaniem książka powinna się nazywać “magia odgracania domu” czy coś w tym guście. Po drugie autorka sprawdziła swoje metody w praktyce najpierw na sobie, a później także na swoich klientkach. Niestety przekazuje tą wiedzą wiążąc ją z filozofią wschodnią, energią w przedmiotach i innych bzdurach. Tak więc jeżeli przesłuchać tę ksiązkę i wyciągnąć z niej te praktyczne rady, a te religijne pominąć to może to być świetny poradnik. Na koniec kilka moich myśli na temat zagracania. Przez wieki ludzie żyli w świecie, w którym przedmioty materialne miały ogromną wartość. Nawet zepsute przedmioty. Nikt ich nie wyrzucał. Tylko bogaci mieli wiele przedmiotów. Niestety my żyjemy w czasach masowej produkcji, która sprawiła, że wszystko jest tanie. Ten pociąg do gromadzenia rzeczy, który mamy jest dzisiaj nieprzydatny, albo wręcz szkodliwy. Dzisiaj nie opłaca się gromadzić rzeczy, które prawie nic nie kosztują. Albo inaczej cena przechowywania tych rzeczy jest większa niż ich cena na rynku. Tak więc opłaca się czasami kupić coś na raz i wyrzucić, a potem kupić nowe i ponownie wyrzucić. Inna sprawa to pytanie czy takie działanie jest ekologiczne. Na pewno jednak pomoże to odgracić nasze domy. Do poprzedniego odcinka o Panu Samochodziku i Tajemnicy Tajemnic dostałem taki komentarz od pani Ewy: “Pan lektor brzmi jakby czytał to za karę. Jak zwykle super odcinek. Pan Samochodzik to również moje guilty pleasure”. W tamtym odcinku omawiałem jak kiepsko czyta lektor, w nowym nagraniu tego audiobooka. Dziękuję za pochwałę odcinka. Mam nadzieję, że ten też wypadł dobrze.    
Popularność: 0 odsłuchań
Opublikowana: 2019-01-10 12:25:14
miodek