Wybierz!

Sortuj: kategoriami | alfabetycznie
Najpopularniejsze w tygodniu
Opis: Wybierz! Podcast relacjonował kampanię prezydencką 2020, która miała doprowadzić do głosowania 10 maja. W obliczu wielkiego kryzysu zdrowotnego, który wygenerował jeszcze większy kryzys prawny i polityczny, nieco zmienił swój charakter. Opisuje, jak doszło do tego, że po raz pierwszy w historii III RP nie odbyły się zarządzone wybory. Powinieneś słuchać Wybierz! Podcast, jeśli nie masz czasu na bieżąco obserwować kampanii, a chcesz wiedzieć, co się w niej dzieje. Subskrybuj Wybierz! Podcast
Data dodania: 2020-05-15 23:28:20
Data aktualizacji: 2020-05-25 13:35:11
Audycji w katalogu: 13
Stan:
Wciąż na fali (aktywny)
opublikowany 7 dni temu
18 maja 2020 r. Gość: dr Zofia Smełka - Leszczyńska o plakatach wyborczych
Kolejny “Wybierz! Podcast” bez polityków. Dr Zofia Smełka-Leszczyńska opowiada w nim o polskich plakatach wyborczych. Analizujemy zarówno te z ostatniej kampanii prezydenckiej, jak i te, które najbardziej pamiętamy z ostatnich 30 lat zmagań wyborczych w naszym kraju. - Moją uwagę zwróciły plakaty Szymona Hołowni, bo to chyba pierwszy przypadek w Polsce, gdy na plakacie nie ma nazwiska kandydata, tylko hasło “Szymon ma mój głos” - mówi dr Zofia Smełka-Leszczyńska. - To wydaje się zabiegiem niespecjalnie wyrafinowanym, ale jego znacznie jest takie, że “Szymon jest kumplem całego elektoratu, Szymon jest bliskim człowiekiem, Szymon to nie jest ktoś z elit” - wskazuje gość “Wybierz! Podcastu”. Ekspertka zauważa, że o innych kandydatach nie myślimy w taki sposób. - Nie mówimy “Rafał” o Trzaskowskim, “Andrzej” o Dudzie czy “Gosia” o Kidawie-Błońskiej. Dla wielu wykreślenie nazwiska z plakatu wyborczego byłoby przejawem skrajnego nieprofesjonalizmu. A tu, moim zdaniem, osiągnięto doskonały efekt przybliżenia kandydata elektoratowi - dodaje autorka książki “Usunąć do 30 dni. Semiotyka polskich plakatów wyborczych”. Dr Smełka-Leszczyńska mówi też o tym, że plakat Małgorzaty Kidawy-Błońskiej pokazywał, na jakie kompromisy muszą iść kobiety w polityce. - Mogą określić się, zgodnie ze swoją płcią, jako “prawdziwa”, ale muszą określić się jako “prezydent”, zgodnie z historycznie przyjętą płcią stanowiska, bo historycznie prezydent to mężczyzna - dodaje. Badaczka zwraca też uwagę na specyfikę medium. - Treści wideo szybko przemijają, a plakaty często wiszą jeszcze długo po wyborach, a na nich ci wszyscy niedoszli prezydenci i premierzy - mówi dr Zofia Smełka-Leszczyńska. - Nie istnieje żadne eksperymentalne badanie skuteczności plakatów. Wszyscy tą skuteczność im przypisują, dlatego boją się z nich zrezygnować - zauważa gość “Wybierz! Podcastu”. - O ile jesteśmy w stanie wyłączyć się z wszystkich form kampanii - internetu, telewizji, to plakatu nie da się uniknąć. Na tym polega przewaga tego archaicznego medium nad innymi - jeśli stoimy na przystanku w trakcie kampanii wyborczej, mamy w polu widzenia kilka kilkanaście plakatów. Ja to nazywam “przymusem patrzenia”. Aby ich uniknąć, musielibyśmy nie wychodzić z domu - wskazuje badaczka. Plakaty są też formą prężenia muskułów przez partie. - Im więcej ktoś ma plakatów czy billboardów, w im droższych są one miejscach, im są ładniejsze, tym bardziej jest to emanacja siły ugrupowania. Po tym się poznaje słabe partie, że nie mają one plakatów wyborczych - wyjaśnia dr Zofia Smełka-Leszczyńska. Ekspertka wyjaśnia też, jaka jest różnica między billboardami wynajmowanymi od firm reklamowych, a plakatami wieszanymi na płotach zwolenników. - To oznacza, że dany człowiek nie wstydzi się, a wręcz jest dumny z popierania konkretnego kandydata - mówi gość “Wybierz! Podcastu”. - Mam wrażenie, że to przyszło ze Stanów, gdzie bardzo silna jest ta tradycja deklarowania, kogo popierają mieszkańcy danej posesji - dodaje. - W ciągu ostatnich 30 lat plakaty wyprały się ze znaczenia. Porozumienie Centrum miało na plakatach nawet 6 postulatów programowych, one były bardzo złożone i używały trudnego słownictwa. To była poważna deklaracja polityczna. Dzisiaj eksponuje się na plakatach właściwe tylko twarz kandydata - mówi dr Zofia Smełka-Leszczyńska. Druga część programu to podsumowanie tygodnia, a w nim przede wszystkim o rezygnacjach Małgorzaty Kidawy-Błońskiej i Kamila Zaradkiewicza, a także wskazaniu Rafała Trzaskowskiego na nowego kandydata PO. Opisuję też udział Andrzeja Dudy w Hot 16 Challenge i przypominam słowa kandydata sprzed 5 lat, kiedy Andrzej Duda chciał równego traktowania wszystkich kandydatów przez media publiczne. --- Send in a voice message: [link]
pobierz 116.9 MB odcinki RSS iTunes www
opublikowany 13 dni temu
11 maja 2020 r. Gość: dr Mikołaj Małecki
W tym odcinku “Wybierz! Podcastu” nie rozmawiam z kandydatami na prezydenta, ale z prawnikiem. Dr Mikołaj Małecki pomaga nam zrozumieć, jak doszło do tego, że zaplanowane na 10 maja wybory prezydenckie się nie odbyły i kto za to odpowiada. - Może się zdarzyć tak, że w normalnej sytuacji wybory nie mogą się odbyć z przyczyn faktycznych: powódź, wichura. Ale tutaj sytuacja jest inna: nie możemy głosować nie ze względów faktycznych, tylko prawnych. Ważne, żeby to rozróżnić. Z tego powodu trudno to dzisiejsze wydarzenie nazywać wyborami - tłumaczy dr Mikołaj Małecki z Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Gość “Wybierz! Podcastu” wskazuje, że przyczyn trzeba szukać w połowie kwietnia, kiedy odebrano państwowej komisji wyborczej m.in. prawo do ustalenia wzoru kart do głosowania. - Wybory zostały zlikwidowane działaniami większości sejmowej - wskazuje autor bloga Dogmaty Karnisty . - Przez to jesteśmy w próżni prawnej, bo trwa postanowienie marszałek Sejmu o wyborach 10 maja, a z drugiej strony nie ma możliwości ich zorganizowania - dodaje dr Małecki. - To sytuacja bez precedensu. Jako karnista patrzę na to z przerażeniem, ale też z zaciekawieniem, bo to wyzwanie: co z tym wszystkim należy zrobić - przyznaje dr Małecki. - Jeśli ktoś ma do wyboru postąpić zgodnie z prawem, a wybiera czyn bezprawny, który jest opisany kodeksie karnym, to podlega odpowiedzialności karnej - dodaje. Wskazuje trzy obszary prawa, które mogli naruszyć rządzący. - Jest wiele opinii, że to minister Sasin jest pierwszą osobą w kolejce, by zweryfikować jego odpowiedzialność karną - wskazuje. Dr Małecki mówi m.in. o przekroczeniu uprawnień przez urzędnika. - Obowiązuje zasada: im większym zaufaniem Cię obdarzono, tym większa spoczywa na tobie odpowiedzialność - dodaje. - Do weryfikacji jest też postępowanie innych osób. Kodeks karny zakreśla odpowiedzialność bardzo szeroko. Wchodzą w grę wszystkie formy współdziałania, nakłanianie innych osób do przekroczenia uprawnień, nawet nie trzeba być funkcjonariuszem publicznym, by tu odpowiadać. Wszelkie formy pomocy, kierowanie działaniami innej osoby, sprawstwo polecające - te wszystkie instytucje prawa karnego będą wchodziły w grę - mówi karnista. Na koniec gość “Wybierz! Podcastu” wskazuje, że choć konstytucja nie przewidziała pewnych sytuacji, nie oznacza, że politycy nie unikną odpowiedzialności za łamanie prawa. - Konstytucja nie przewidziała, że wybrane demokratycznie władze będą z taką pogardą traktowały prawo - mówi. - Ale nie bądźmy pesymistami. Przestępstwa, o których mówimy, mają długi okres przedawnienia, więc nawet jeśli teraz niektóre organy władzy publicznej działają zgodnie ze standardami, nie znaczy, że w przyszłości tej odpowiedzialności nie będzie można wyegzekwować - zapewnia dr Małecki. Artykuł dra Małeckiego o decyzji PKW Słuchaj nas na Wirtualnej Polsce , subskrybuj nasz kanał w Spotify i Google Podcasts, oceniaj nas w Apple Podcasts . Koniecznie polecaj nas swoim znajomym. Wspomnij o nas używając hasztagu #Wybierz! Podcast . --- Send in a voice message: [link]
pobierz 135.4 MB odcinki RSS iTunes www
opublikowany 20 dni temu
4 maja 2020 r. Goście: Jan Kanthak, Karolina Iwańska
Teoretycznie w najbliższą niedzielę mają się odbyć wybory prezydenckie. Gościem tego odcinka jest Jan Kanthak, członek sztabu Andrzeja Dudy. Rozmawiam też z Karoliną Iwańską z Fundacji Panoptykon na temat niezwykle interesującego raportu o mikrotargetowaniu internetowym w kampanii parlamentarnej w 2019 r. Na koniec cotygodniowe podsumowanie kampanii, a w nim m.in. Sądzie Najwyższym, Szymonie Hołownii i szefie PKW. Jan Kanthak opowiada o przygotowaniach do piątkowej konwencji Andrzeja Dudy, na której prezydent zaprezentował swój program wyborczy. - To pokazuje, że głowy są pełne pomysłów, że w Zjednoczonej Prawicy nie jesteśmy sytymi kotami, które przyzwyczaiły się do tego, że rządzą, tylko wciąż mamy pomysły i jesteśmy głodni zmieniania Polski na lepsze, wprowadzania kolejnej “Dobrej Zmiany”. W sztabie są bardzo dobre nastroje - dodaje. Pytam też polityka Zjednoczonej Prawicy o niezrealizowane obietnice, takie jak kwota wolna od podatku na poziomie 8 tys. zł czy przewalutowanie kredytów frankowych. - Pan prezydent ma inicjatywę ustawodawczą i złożył odpowiednie projekty - broni Kanthak. - Czyli zły PiS przeszkodził prezydentowi w zrealizowaniu obietnic? - dopytuję. - Programy społeczne ustanowione przez Zjednoczoną Prawicę i prezydenta Dudę zmieniają życie Polaków. Wiem, że często się o tym powtarza, ale kiedy prezydent Duda proponował 500 plus czy obniżenie wieku emerytalnego, spotykał się z rechotem ze strony Donalda Tuska czy Jana Vinventa-Rostowskiego - mówi Kanthak. - Chciałbym, żeby ktoś pokazał mi prezydenta, który w takim stopniu zrealizował swoje obietnice - dodaje. Poseł PiS mówi też o zniesieniu wiz do USA. - Nie ukrywam, uważam, że to osobisty sukces Andrzeja Dudy, któremu dzięki dobrym osobistym relacjom z Donaldem Trumpem udało się sprawić, by amerykańska administracja przychylniej patrzyła na polskie wnioski wizowe - przekonuje. Jan Kanthak przekonuje, że Andrzej Duda zawetował więcej ustaw PiS niż Bronisław Komorowski ustaw PO. - Oczywiście, że prezydent Andrzej Duda jest związany z obozem Zjednoczonej Prawicy, bez tego nie byłyby możliwe te wszystkie programy społeczne. Proszę zobaczyć, co dzieje się w Senacie - widzimy, jak wyglądałoby rządzenie Polską, gdyby opozycja miała urząd prezydenta - dodaje. - Oczywiście opozycja będzie podważała wynik wyborów, oczywiście, jeśli je przegra, bo jeśli je wygra, tak jak w Aleksandrowie Kujawskim, zaakceptuje je - przekonuje Kanthak. - Rządzący są od tego, by nie pozwolić zawiesić demokracji na haku, bo jest epidemia. Demokracja trwa - dodaje gość “Wybierz! Podcastu”’. Polityk PiS uderza też w Małgorzatę Kidawę-Błońską. - Patrząc na poparcie dla kandydatki PO, sądzę, że aż nadto wykorzystała kampanię, by zaprezentować się Polakom - kpi Jan Kanthak ze sztabu Andrzeja Dudy. W drugiej części “Wybierz! Podcastu” rozmawiam z Karoliną Iwańską z Fundacji Panoptykon, współautorką raportu “Kto (naprawdę) Cię namierzył?” ( przeczytasz go tutaj ). Ekspertka opowiada o tym, czym jest mikrotargetowanie internetowe, a także jak wykorzystuje się je w kampanii wyborczej. - Polskie partie wykorzystują to narzędzie na bardzo małą skalę. To nas zaskoczyło, polskie partie są bardziej zachowawcze w porównaniu z brytyjskimi czy amerykańskimi - mówi Karolina Iwańska. - W polskich kampaniach wydatki na kampanię w internecie nadal są niskie - to 8-9 proc. Widać, że politycy nadal stawiają na te tradycyjne metody dotarcia do wyborców. Może to zmieni się w obecnej kampanii, choć na razie patrząc na reklamy na Facebooku widać, że wydatki są nadal niskie - dodaje ekspertka Fundacji Panoptykon. --- Send in a voice message: [link]
pobierz 137.1 MB odcinki RSS iTunes www
opublikowany 27 dni temu
27 kwietnia 2020 r. Goście: Robert Biedroń, Mirosław Piotrowski
Kolejny odcinek "Wybierz! Podcastu" z aż dwoma kandydatami na prezydenta. Najpierw Robert Biedroń, kandydat Lewicy, tłumaczy, dlaczego nie można rezygnować z udziału w wyborach, nawet jeśli PiS doprowadzi do ich organizacji w maju. W drugiej części Mirosław Piotrowski, kandydat partii Ruch Prawdziwa Europa, m.in. o współpracy z o. Tadeuszem Rydzykiem. - Skoro te wybory się odbywają, to trzeba w nich zagłosować i odsunąć tę władzę - mówi Robert Biedroń. - Nawet na Białorusi czy w Rosji opozycja bierze udział w wyborach. Nie dlatego, że naiwnie wierzy w pokonanie Putina czy Łukaszenki, ale by dodać ludziom nadziei, pokazać, że jest alternatywa, dokumentować przypadki łamania prawa - dodaje gość "Wybierz! Podcastu". Przekonuje, że najgorsze, co można zrobić, to zbojkotować te wybory, bo Andrzej Duda zostanie wybrany dużą ilością głosów. - Nie wygra, jeśli się zmobilizujemy. Sondaże nie odzwierciedlają prawdziwej temperatury społecznej. Karty nie zostały jeszcze rozdane. I tak długo, jak one nie zostały rozdane, trzeba grać - zachęca. - Nie traćmy nadziei, jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy. Polityk lewicy apeluje do międzynarodowych organizacji kontrolujących przebieg wyborów o wizytę w Polsce. Namawia też swoich zwolenników, by robili zdjęcia kartom wyborczym wraz z kartami do głosowania. - Wykorzystajmy tę okazję, by nawrzucać Kaczyńskiemu, bo to może być ostatnia okazja. On jest tak zdeterminowany, by domknąć system, że kolejnej okazji może już nie być - alarmuje poseł do Parlamentu Europejskiego. - To może być ostatni w miarę uczciwy proces wyborczy. On nie jest całkiem uczciwy, bo nie ma kampanii, ale to nie może sprawiać, że oddamy to pole walki. Jest wielu wyborców, nie można ich zdradzić - przekonuje Biedroń. Kandydat na prezydenta postuluje, aby "wziąć się za tłuste koty, które przez lata żerowały na państwie", czyli m.in. międzynarodowe korporacje internetowe, które w Polsce płacą niedużą część podatków. Pytam go też, z których propozycji programowych jest gotów zrezygnować, bo program pisał jeszcze w czasach, gdy sytuacja gospodarcza była dobra. - Mamy nieudolnego prezydenta, nikt już nie wierzy, że prezydent coś może. Prezydent ma inicjatywę ustawodawczą, z której obecny prezydent nie korzysta - przekonuje Biedroń. - Prezydent nie może biernie podpisywać wszystkiego, co mu prezes podsunie, musi być kreatorem. Jeśli zostanę wybrany, będę bardzo aktywnym prezydentem - zapewnia. - Polska jest gotowa na aktywnego, zaangażowanego prezydenta, a nie wiernego sługę prezesa, jakim jest Andrzej Duda. Drugim gościem jest Mirosław Piotrowski, były poseł do Parlamentu Europejskiego wybierany z list PiS, dzisiaj konkurujący z Andrzejem Dudą i krytykujący odpowiedź rządu na pandemię. - Datę na wpływ wyborów ma prezydent, który może ogłosić stan wyjątkowy. Nie ma kampanii, stan nadzwyczajny już dawno zaistniał, tylko nie został prawnie usankcjonowany - ocenia. Nie popiera jednak propozycji Roberta Biedronia, by zaprosić do Polski obserwatorów wyborczych. - Nigdy nie zwróciłbym się do międzynarodowej organizacji, aby wtrącała się w sprawy naszego kraju. To, co tu się dzieje, należy do Polaków. Tak jak sobie to ułożymy, tak będziemy mieli. Oczywiście są pewne nadużycia, ale musimy sobie z nimi poradzić - przekonuje polityk. - Oczywiście Jarosław Kaczyński ma głos decydujący, ale nawet on nie wie, czy wybory odbędą się 10 maja - dodaje Mirosław Piotrowski. Mówi też, że zgadza się z politykami PiS, którzy kilka lat temu mówili, że wybory korespondencyjne dają możliwości nadużyć. Mówi też o zawieszeniu współpracy z mediami o. Rydzyka. - Chcę reprezentować wszystkich Polaków, nie tylko jedno radio, czy telewizję. Liczy się to, czy Polacy będą mieli pracę, a nie, czy toruńskie media... --- Send in a voice message: [link]
pobierz 59.5 MB odcinki RSS iTunes www
opublikowany ponad miesiąc temu
20 kwietnia 2020 r. Goście: Paweł Tanajno, Stanisław Żółtek
W tym odcinku gośćmi są dwaj kandydaci na prezydenta: Paweł Tanajno i Stanisław Żołtek. Rozmawiamy o ich postulatach, kampanii bez kampanii, a także o tym, jak udało im się zebrać po ponad 100 tys. podpisów w czasach pandemii. Na koniec cotygodniowe podsumowanie kampanii, a w nim m.in. lądowaniu Antonowa w Warszawie, bezsensownych debatach w Sejmie i rekomendacji ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego dotyczącej daty wyborów prezydenckich. Paweł Tanajno, kandydat na prezydenta, odpowiada na pytanie, czym jest dla niego start w wyborach. - Po nietrafionej decyzji o kwarantannie, całą swoją energię skierowałem na - wspólne z polskimi przedsiębiorcami - akcję strajkową, która ma zmusić rząd do refleksji i podjęcia działań podobnych do tych, które podejmują inne rządy - tłumaczy. - Całą kampanię chcę poświęcić nagłośnieniu fatalnych działań polskiego rządu - dodaje gość "Wybierz! Podcastu". Obszernie opowiada o problemach drobnych przedsiębiorców, do grona których sam się zalicza. - To są bardzo trudne chwile, gdy mając osobiste relacje z pracownikami, musimy powiedzieć, że nie mamy pieniędzy na wypłaty. To nie jest jak zwalnianie w korporacjach - tłumaczy Paweł Tanajno. - Politycy - jak zwykle przez ostatnie 30 lat - myślą o fikcji medialnej, myślą tylko o tym, aby się pokazać, żeby to poszło w telewizji. A co tam dalej na linii urząd-przedsiębiorca, to ich nie interesuje. I właśnie ta patologia kartonowego państwa, na pokaz, gdzie najsłabsi zawsze mają najgorzej, niezależnie od tego, czy rządzi PiS, czy PO, w kryzysie wychodzi - ocenia kandydat na prezydenta. Mówi też, że liczy na postawienie Mateusza Morawieckiego przed Trybunałem Stanu. Zapowiada też pozwy polskich przedsiębiorców, którzy tracą dochody przez zakazy wprowadzone przez rządzących z powodu koronawirusa. - Teraz mamy system zorganizowanej grabieży, jak po II wojnie światowej, gdy władza zachęcała prywatnych przedsiębiorców do odbudowywania zakładów, które później znacjonalizowała - porównuje Paweł Tanajno. - Skoro państwo niszczy firmy, powinno płacić odszkodowania. Żaden przedsiębiorca nie chce pomocy - dodaje. Tanajno mówi też o swojej kampanii. - Jako kandydat nawet nie założyłem rachunku, bo teraz są ważniejsze sprawy - mówi. I wzywa pozostałych konkurentów Andrzeja Dudy. - Jeśli sprzeciwiacie się tym wyborom, to zamknijcie rachunki bankowe - apeluje. Pytam też, czy zaskarży wynik wyborów, jeśli odbędą się 10 maja. - Jarosław Kaczyński to gracz, zaszachuje Andrzeja Dudę, bo przez lata będą się w sądach i trybunałach toczyły rozprawy na temat legalności tych wyborów. A nas, którzy te wybory zaskarżą, użyje jako pożytecznych idiotów - mówi Tanajno. - Mam nadzieję, że uda mi się zjednoczyć głos przedsiębiorców, którzy zobaczą, że obrażanie się na politykę ich bardzo drogo kosztuje, że brak aktywności politycznej jest dużą pozycją w kosztach ich działalności. Jeśli uda mi się ich przekonać, to liczę na drugi wynik i drugą turę z Andrzejem Dudą - zapewnia Paweł Tanajno. Gość "Wybierz! Podcastu" mówi też, czy wybory powinny odbyć się 10 maja i jak udało mu się zebrać 100 tys. podpisów, a także jaki udział w tym miała obietnica pracy w komisjach wyborczych. Na te same pytania odpowiada drugi gość "Wybierz! Podcastu" Stanisław Żółtek, lider partii PolExit. - Rządzący mówią, że wprowadzenie stanu klęski żywiołowej to ograniczenie praw obywatelskich. To zwykłe kłamstwo, bo teraz mamy ograniczenie praw obywatelskich - przekonuje były poseł do Parlamentu Europejskiego. - Wybory pewnie odbędą się 10 maja, powinny być unieważnione, ale PiS wprowadziło taką dyktaturę, że to się nie stanie - dodaje. - Chcę pokazać ludziom, co dzieje się w Unii Europejskiej. Chcę ich namówić do wyjścia, bo ludzie nie zdają sobie... --- Send in a voice message: [link]
pobierz 67.7 MB odcinki RSS iTunes www
opublikowany ponad miesiąc temu
13 kwietnia 2020 r. Goście: prof. Katarzyna Kłosińska, prof. Michał Rusinek
"Dobra zmiana, czyli jak się rządzi światem za pomocą słów" to książka prof. Katarzyny Kłosińskiej i prof. Michała Rusinka. Opisują oni najważniejsze hasła stworzone i używane przez polityków obozu Zjednoczonej Prawicy, a także przez ich zwolenników i media wspierające rząd. Analizują takie zwroty, jak "wystarczy nie kraść" czy "Damy radę!". Opisują, co w języku polskiej polityki oznaczają hasła "ojkofobia", "imposybilizm", "kasta" czy "mabena". W 7. odcinku "Wybierz! Podcastu" rozmawiamy o książce, o wpływie języka na postrzeganie polityki, a także o kampanii wyborczej, która toczy się w cieniu koronawirusa. To wpływa na to, że jak dotąd nie dostarczyła ona haseł, które mogłyby się znaleźć w kolejnej edycji "Dobrej zmiany". Moi goście analizują za to językowe starcie między rządzącymi, którzy promują hasło "Tarcza Antykryzysowa", a opozycją, która chciała przekonać wyborców do "Tamy Antykryzysowej". Słuchaj nas na Wirtualnej Polsce, subskrybuj nasz kanał w Spotify, Google Podcasts i Apple Podcasts.. Koniecznie polecaj nas swoim znajomym. Wspomnij o nas w mediach społecznościowych, używając hasztagu #Wybierz! Podcast. --- Send in a voice message: [link]
pobierz 56.3 MB odcinki RSS iTunes www
opublikowany 2 miesiące temu
6 kwietnia 2020 r. Goście: Bartosz Arłukowicz, Michał Wróblewski
Szef kampanii Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, Bartosz Arłukowicz, jest pierwszym gościem "Wybierz! Podcastu". Więcej niż o kampanii, rozmawiamy o koronawirusie. - Popełniono kardynalny błąd - nie zabezpieczono tzw. szpitali białych, czyli tych, w których nie ma pacjentów z koronawirusem. Jestem przekonany, że teraz minister zdrowia nad tym nie panuje - ocenia. - Przy premierze powinny powstać dwa sztaby kryzysowe. Jeden powinien zajmować się szpitalami zakaźnymi, a drugi powinien zająć się zabezpieczeniem pozostałych szpitali, przychodni, domów spokojnej starości, hospicjów - ocenia polityk PO i lekarz. Przekonuje, że nasz kraj mógł być dobrze przygotowany do epidemii, ale rządzący zlekceważyli zagrożenie. - Testowanie pracowników służby zdrowia to klucz, bo jeśli oni zachorują, nie będzie miał kto nas leczyć i ludzie zaczną umierać, nawet na choroby niezwiązane z koronawirusem - przestrzega. Europoseł PO chwali społeczną samoorganizację. - To dobrze, że działamy, kiedy rządzący zawodzą. A zawodzą, bo jeśli co szósty zakażony to pracownik służby zdrowia, to świadczy o tym, że o nich nie zadbaliśmy - mówi. - Walka z wirusami jest bardzo trudna z medycznego punktu widzenia. Nie przewiduję, by w najbliższym czasie przygotowano szczepionkę - zastrzega. - Do żargonu łyżwiarstwa figurowego wejdzie nazwa "piruety Gowina". Być szefem partii, złożyć dymisję i powiedzieć, że jego partia będzie głosowała inaczej niż on, to mógł wymyślić tylko Jarosław Gowin - ocenia gość "Wybierz! Podcastu" ostatnie tarcia w Zjednoczonej Prawicy. Pytam też polityka PO o wybory. - Wyborów 10 maja po prostu nie będzie. Epidemia będzie miała poważne konsekwencje. Zmienianie zasad wyborczych w trakcie biegu, w trakcie finału tej kampanii, której nie ma, jest nieuczciwe, niebezpieczne, grozi sfałszowaniem tych wyborów i o tym trzeba mówić wprost. Nie będzie zgody na żadne manewry tylko po to, by ktoś mógł przejąć kontrolę nad procesem wyborczym. Te ustawy, które składa PiS, nie zapewniają żadnego bezpieczeństwa wyborów, wręcz skłaniają do fałszowania tych wyborów - przestrzega Arłukowicz. - Sposób głosowania proponowany przez PiS wręcz gwarantuje, że te wybory będą sfałszowane - dodaje. - Mają narzędzia, by walczyć z kryzysem, nie korzystają z nich, z takich czy innych powodów. Próbują przy okazji szalejącego wirusa wprowadzać ustrój autorytarny. Te ruchy mogą temu służyć, to jest wielkie zagrożenie - przestrzega Arłukowicz. Arłukowicz przekonuje, że przeprowadzenie wyborów korespondencyjnych w Bawarii nie jest argumentem za przeprowadzeniem ich w Polsce. - Wybory w Bawarii to nie są wybory w Polsce, które mają zostać zorganizowane przez ministra Sasina. Uświadamiam państwu, że te wybory ma przygotować Sasin. To chyba odpowiedź na to, jak one mogą być przeprowadzone i w jakiej konstrukcji - mówi poseł PO. Pieniądze z 13. emerytury i 500 plus na walkę ze skutkami koronawirusa? - Jakiekolwiek pomysły, jeśli się pojawią, zabierania ludziom pieniędzy, bo rząd był nieprzygotowany, są pomysłami skandalicznymi. Rząd ma znaleźć środki, żeby państwo funkcjonowało sprawnie. Kilka dni temu prezes NBP pan Glapiński mówił o nieograniczonych zapasach gotówki. No to panowie, wyciągajcie te pieniądze, bo trzeba pomóc ludziom i firmom - apeluje poseł PO. Zawieszenie reguły wydatkowej, ograniczającej deficyt? - Jesteśmy gotowi walczyć z tym wirusem ramię w ramię, ale z ludźmi poważnymi - zastrzega. - Trwa pełzająca zmiana ustroju państwa bez wprowadzania przepisów o stanach nadzwyczajnych. To sytuacja niedopuszczalna. Rząd nie podejmuje formalnej decyzji, bo jak powiedział premier Gowin, kasa państwa jest pusta. Nie dlatego, że te pieniądze zostały wydane na budowanie bezpieczeństwa publicznego, ale dlatego, że rząd prowadził politykę... --- Send in a voice message: [link]
pobierz 51.0 MB odcinki RSS iTunes www
opublikowany 2 miesiące temu
30 marca 2020 r. Goście: Marek Jakubiak, Sylwester Ruszkiewicz
Marek Jakubiak jeszcze nie został zarejestrowany przez PKW jako kandydat na prezydenta, ale jego start wzbudził w ostatnim tygodniu wiele emocji (oczywiście przykładając do tego odpowiednie proporcje, bo główny temat nadal jest tylko jeden). Rozmawiam z nim o tym, jak udało mu się zebrać ponad 140 tys. podpisów w czasach epidemii. Najpierw jednak rozmawiamy o tym, jak rząd radzi sobie w walce z pandemią. Zdaniem Jakubiaka o ile nadal liczba przypadków śmiertelnych jest nieduża, co można uznać za sukces, to ratowanie gospodarki wychodzi PiS słabo. - Tak krawiec kraje, jak mu materii staje. Tutaj wychodzi bida państwa. Trzeba było w dobrych czasach odkładać pieniądze na złe czasy - mówi. - Ten program właściwie nie dotyczy moich przedsiębiorstw - mówi. - To są niestety markowane ruchy. Potrzebna jest możliwość zamrożenia działalności przedsiębiorstwa. Normalnie przyszły do mnie dzisiaj raty kredytów, opłaty, a to, że obroty spadły mi o 80 proc., nikogo nie obchodzi - dodaje polityk-przedsiębiorca. - Wpłaciłem łącznie ok. ćwierć miliarda złotych podatków. Państwo powinno zatroszczyć się o takich przedsiębiorców - apeluje Jakubiak. Polityk krytycznie ocenia też zwiększanie uprawnień państwa pod przykryciem walki z epidemią. - Bardzo mnie to niepokoi. Jestem państwowcem, sprzeciwiam się anarchii, ale bez przesady - mówi gość "Wybierz! Podcastu". - Widać, że PiS szykuje się do terminu wyborów 10 maja. (...) Zastanawiam się co będzie, jeśli nadal ludzie będą na kwarantannach, ale nie w dzisiejszej ilości, tylko poczwórnej, a nawet miliona ludzi. To będzie łamanie czynnego prawa wyborczego - przekonuje Jakubiak. Rozwiązaniem miałoby być głosowanie przez internet. Co z brakiem odpowiedniego oprogramowania i groźbą ataku hakerskiego Rosjan? - Bardzo proszę, żeby pan prezydent albo pan premier zadzwonili do premiera Estonii i dogadali się w sprawie transferu technologii. To potrwa dwa, może trzy tygodnie, serwerów mamy dość, a pieniądze na wszystko, tylko nie takie potrzebne rozwiązania - wyjaśnia Jakubiak. Polityk mówi o tym, jak wyglądała zbiórka podpisów pod jego kandydaturą. - Od listopada ludzie namawiali mnie do startu. Po 5 lutego zaczęto zbierać podpisy i powiedziano: "Albo jesteś kandydatem, Federacja rejestruje swojego kandydata, albo nie rejestrujemy partii" - relacjonuje. - Znalazłem trzy listy, gdzie ktoś plastrem zakleił poprzednika, dopisał mnie, jak sądzę z czystych intencji, ale te listy zostały zutylizowane - zdradza. Biznesmen mówi, że na swoją kampanię wpłaci maksymalną dopuszczalną prawnie kwotę, czyli 100 tys. zł. Opowiada też o swoim programie, w którym jest m.in. zmiana konstytucji. - Prezydent powinien mieć dwóch wiceprezydentów, jeden zajmowałby się sprawami obrony, drugi sprawami zagranicznymi. Te obszary byłyby wyjęte z rady ministrów - mówi gość "Wybierz! Podcastu". Marek Jakubiak opowiada też o koncepcji "głosu elektorskiego" - autorskim pomyśle jego ugrupowania, który miałby zmienić sposób głosowania w parlamencie. Pytamy też polityka o pomysły gospodarcze, a także o postawienie husarzy przed Pałacem Prezydenckim. Na koniec odpowiada też na niewygodne pytania o głosowanie na Donalda Tuska, (niemal)głosowanie na Janusza Palikota, a także na błędne dobieranie partnerów w polityce i o polaryzujące społeczeństwo wypowiedzi o mniejszościach seksualnych. - Tuska uważam za charyzmatycznego polityka, sprawnego, mam do niego szacunek, ale budzi moją niechęć, bo mnie oszukał - mówi Jakubiak. - Może pana zmartwię, może nie, ale z Pawłem Kukizem jestem w relacjach do dzisiaj, niedawno mieliśmy dobrą rozmowę. Problem polegał na tym, że obaj bardzo emocjonalnie podchodzimy do spraw politycznych, sam Paweł też jest emocjonalny - relacjonuje polityk. - Z Palikotem też rozmawiam, jest lepszym... --- Send in a voice message: [link]
pobierz 53.4 MB odcinki RSS iTunes www
opublikowany 2 miesiące temu
23 marca 2020 r. Goście: Władysław Kosiniak-Kamysz, Marcin Makowski
W "Wybierz! Podcaście" Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL i kandydat tej partii na prezydenta. Rozmawiamy tuż po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, polityk zdradza, jak wyglądało ono od kulis. I oskarża: - Prezydent próbuje wykorzystać sytuację w kampanii wyborczej - ocenia. - Koniec lansowania się na koronawirusie - apeluje do Andrzeja Dudy. - Jeśli dla pana prezydenta i obozu rządzącego najważniejsze i święty jest termin wyborów, to się różnimy, bo dla mnie święte są zdrowie i życie - dodaje. - Są wszystkie przesłanki do wprowadzenia stanu klęski żywiołowej - mówi Kosiniak-Kamysz w "Wybierz! Podcaście". - Nie prowadźmy dzisiaj rozważań o wyborach, bo one dzisiaj Polaków nie interesują - mówi. - Jest już lepiej, ale wciąż za mało, i o tym rozmawialiśmy dzisiaj na radzie. Trzeba zwiększać liczbę testów - przekonuje Kosiniak-Kamysz. Mówi też, jak ważne jest uzupełnienie braków w zaopatrzeniu. Zdradza też, kiedy prezydent Andrzej Duda ma rozmawiać z prezydentem Chin o zakupie maseczek i innych środków ochrony bezpośredniej. Rozmawiamy też o programie Kosiniaka-Kamysza, np. o przeprowadzaniu wyborów przez internet. - Jeśli doszłoby do przesunięcia wyborów prezydenckich, to głosowanie przez internet można by zastosować już w tych przesuniętych wyborach - ocenia. Polityk PSL mówi też o swoim planie na naprawienie sytuacji w sądownictwie i o swoich politycznych błędach, do których zalicza podniesienie wieku emerytalnego przez rząd, w którym był ministrem pracy i polityki społecznej. W drugiej części Marcin Makowski z Wirtualnej Polski i "Do Rzeczy" kreśli scenariusze dotyczące przeniesienia wyborów prezydenckich. Pojawiają się scenariusze zorganizowania ich w lipcu, jesienią, a nawet za rok. Przekonuje, że najlepszym wariantem jest lipiec. Ocenia też para-kampanijną aktywność Andrzeja Dudy, za która spadła na niego ostatnio fala krytyki. - Wizyta u prezesa Obajtka była niefortunna - mówi Marcin Makowski. - Prezydent, widząc krytykę, zmienił format aktywności. Podpowiadał to prezydentowi zdrowy rozsądek, ale podpowiadali też współpracownicy w Pałacu - zdradza. W podsumowaniu tygodnia o toczącej się półoficjalnymi środkami kampanii Andrzeja Dudy i zaangażowaniu w nią całego obozu PiS. Mówię też o tym, jak konkurenci Dudy starają się przebić ze swoim przekazem do mediów. W ostatnim tygodniu kilkoro z nich złożyło podpisy poparcia do Państwowej Komisji Wyborczej. Słuchaj nas na Wirtualnej Polsce, subskrybuj i oceniaj nasz kanał w Apple Podcasts, Spotify i Google Podcasts. Koniecznie polecaj nas swoim znajomym. Wspomnij o nas, używając hasztagu #Wybierz! Podcast. Jeśli masz pytania dotyczące kampanii, wyborów, głosowania - przyślij je na mojego maila [email]. Montaż: Kaj Szuwar --- Send in a voice message: [link]
pobierz 43.9 MB odcinki RSS iTunes www
opublikowany 2 miesiące temu
16 marca 2020 r. Goście: Szymon Hołownia, Robert Feluś
W "Wybierz! Podcast" kolejny kandydat na prezydenta. Szymon Hołownia mówi o tym, że wybory powinny być przełożone, bo tylko jeden kandydat - Andrzej Duda - może prowadzić kampanię. - Nie wycofuję się z wyścigu. Zamierzam kandydować w wyborach, niezależnie, czy będą w maju, czy w październiku - zapewnia. Mówi też, jak zamierza utrzymać 500+, jednocześnie zwiększając wydatki na opiekę zdrowotną i sprawne państwo. - Nie podpisałbym ustawy o 13. i 14. emeryturze. Nie można, w momencie kiedy jest dobrze, rozdawać wszystkiego, bo kiedyś będzie źle i te pieniądze będą potrzebne - dodaje Szymon Hołownia w "Wybierz! Podcast". Do podwyższenia wieku emerytalnego podchodzi jednak niechętnie - chce namawiać i zachęcać Polaków do dłuższej pracy. - Dość wnikliwie przeczytałem konstytucję. Nie widzę tam rzeczy do zmiany w najbliższym czasie - mówi Hołownia. Kandydat mówi też sądownictwie: - Wymiar sprawiedliwości zdewastowany reformami PiS i Andrzeja Dudy, musi wrócić do normalności. Hołownia to jedyny kandydat, którego osobisty majątek nie jest lub nie był publicznie znany. Pytamy go więc, czy w ramach transparentności życia publicznego jest gotowy wypełnić i opublikować takie oświadczenie majątkowe, jakie wypełniają posłowie. - Tak, ale w ramach prawa. Wybory mogą pójść tak, mogą pójść siak. Nie chcę wyskakiwać przed szereg, bo to może być wykorzystane przeciw mnie - mówi. Dodaje, że nie zgromadził wielkiego majątku, a dla banków jest raczej biorcą kredytów, niż dawcą depozytów. - Jeżeli zostanę prezydentem, upublicznię mój majątek pierwszego dnia po wyborze - deklaruje Szymon Hołownia w "Wybierz! Podcaście". Drugim gościem podcastu jest Robert Feluś, zastępca redaktora naczelnego Wirtualnej Polski. Rozmawiamy o tym, co musiałoby się stać, by rządzący zdecydowali się na przełożenie wyborców. - Po fali entuzjazmu, będzie coraz więcej głosów niezadowolenia. Skończy się okres miodowy dla władzy - ocenia dziennikarz. - Jeśli wybory się odbędą w pierwotnym terminie, to opozycja przez następne lata będzie mogła opowiadać, że wygrana Dudy jest moralnie wątpliwa - dodaje. - Andrzej Duda korzysta na tej sytuacji. To nieprzyzwoite. Nie powinien teraz wizytować szpitali czy linii produkujących środek dezynfekcyjny - twierdzi red. Feluś. Rozmawiamy też o tym, jak Andrzej Duda wyszedł na targach ws. TVP i Jacka Kurskiego, a także o byłej już szefowej kampanii reelekcyjnej prezydenta Jolancie Turczynowicz-Kieryłło. Trzecia część to podsumowanie minionego tygodnia w kampanii. W nim o mrożącym wpływie koronawirusa na kampanię i o tym, jak korzysta na tym ubiegający się o reelekcję Andrzej Duda. Poza tym opowiadam, jak opozycja próbuje przebić się do mediów ze swoimi tematami o gorszącym sporze w Senacie, w którym główne role grają obecny marszałek Tomasz Grodzki z PO i jego poprzedni Stanisław Karczewski z PiS. Omawiam też najnowszy sondaż prezydencki WP, który dla PiS jest argumentem za utrzymaniem wyborów w pierwotnym terminie. Na koniec dwa problemy kampanii Andrzeja Dudy, które przykryła walka z koronawirusem. Słuchaj nas na Wirtualnej Polsce, subskrybuj i oceniaj nasz kanał w Apple Podcasts, Spotify i Google Podcasts. Koniecznie polecaj nas swoim znajomym. Wspomnij o nas używając hasztagu #Wybierz! Podcast. Jeśli masz pytania dotyczące kampanii, wyborów, głosowania - przyślij je na mojego maila [email]. Montaż: Kaj Szuwar --- Send in a voice message: [link]
pobierz 53.8 MB odcinki RSS iTunes www
opublikowany 3 miesiące temu
9 marca 2020 r. Goście: Krzysztof Bosak, dr Olgierd Annusewicz
W Wybierz! Podcast zaczynamy cykl rozmów z kandydatami w wyborach prezydenckich. Jako pierwszy nasze zaproszenie przyjął Krzysztof Bosak, kandydat Konfederacji. Pytamy go o jego niską rozpoznawalność, o to, ile może wydać na kampanię, co z jego konwencjami, a także kiedy głos zabierze jego żona. Bosak mówi uchodźcach i imigrantach, strefach wolnych od LGBT, a także o swoich pomysłach na zatrzymanie wzrostu cen i naprawę sądownictwa. Polityk krytykuje politykę rządu PiS. W drugiej części dr Olgierd Annusewicz, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, mówi o problemach wizerunkowych kampanii Andrzeja Dudy, możliwym wpływie 2 mld zł dla TVP na wynik wyborów, a także niebezpieczeństwach związanych z koronawirusem. Trzecia część to podsumowanie minionego kampanijnego tygodnia. --- Send in a voice message: [link]
pobierz 47.8 MB odcinki RSS iTunes www
opublikowany 3 miesiące temu
2 marca 2020 r. Gość: Bronisław Komorowski
Pierwszy odcinek Wybierz! Podcastu to podsumowanie gorącego tygodnia, a przede wszystkim weekendu, kampanii prezydenckiej. Opowiadam o konwencjach Małgorzaty-Kidawy Błońskiej oraz Władysława Kosiniaka-Kamysza, którego żona Paulina skradła show w Jasionce. Mówię też o wyzwaniach stojących przed kampanią Roberta Biedronia i o kłopotach Andrzeja Dudy. W drugiej części rozmawiam z byłym prezydentem Bronisławem Komorowskim, który ocenia tegoroczną kampanię, ale też przypomina swoje starcie z Andrzejem Dudą w 2015 roku. Ówczesny kandydat PO mówi o przyczynach swojej porażki i mówi, co może spowodować porażkę Andrzeja Dudy w tym roku. Ostro krytykuje też prezydenta za politykę zagraniczną. - Przykucnięty polski prezydent Andrzej Duda przy biurku rozpartego Donalda Trumpa, podpisujący tę samą umowę, jest symbolem nieszanowania siebie samego przez prezydenta Dudę i pozwoleniem na nieszanowanie państwa polskiego - mówi. --- Send in a voice message: [link]
pobierz 43.6 MB odcinki RSS iTunes www
opublikowany 3 miesiące temu
Wybierz! Podcast - Zwiastun
Chcesz wiedzieć co dzieje się w kampanii prezydenckiej 2020, a nie masz czasu jej śledzić? W Wybierz! Podcast będę relacjonował zmagania kandydatów, rozmawiał z nimi i z komentatorami. Premierowy odcinek już w poniedziałek o godz. 6. --- Send in a voice message: [link]
pobierz 1.4 MB odcinki RSS iTunes www
miodek